Na rynku dostępne jest bardzo funkcjonalne urządzenie, które pozwala na szybkie zbadanie gleby. Mowa o skanerach glebowych, które badają pojedynczą próbkę zaledwie w kilka minut. Dzięki nim możliwe jest określenie pH, zasobności makroelementów oraz materii organicznej, jak również pojemności wymiany kationów.
Minusem powszechnej techniki badania chemicznego gleby jej jego stosunkowo długi okres czekania na wyniki. Powodem tego jest konieczność przeprowadzania niełatwej preparatyki. Zazwyczaj trzeba jednak szybko przeprowadzić badanie, gdy okres między zebraniem przedplonu, a zasiewem rośliny następczej nie jest długi. Taki przypadek typowy jest np. dla uprawy rzepaku ozimego. Pomocą osobom chcącym w szybkim tempie przeprowadzać takie badania służą nowoczesne techniki precyzowania zawartości gleby. W ich ramach nie trzeba przeprowadzać długofalowego procesu badania chemicznego w laboratoriach.

Nowoczesne rozwiązania technologiczne świetnie sprawdziły się do analizowania zawartości chemicznej gleby. Redukcja czasu badania oraz miniaturyzacja sprzętów badających pozwalają na zastosowanie ich na polu, tuż przed dokonaniem rozsiewu nawozu. Aktualnie pojawia się coraz więcej mobilnych skanerów glebowych bazujących na technice spektroskopii w pobliskiej podczerwieni.
Dostępne dla odbiorców skanery badają daną próbkę 10 min., umożliwiają określenie zasobności makroelementów, materii organicznej w %, określenie pH oraz pojemności wymiany kationów.

Dla kogo?
Technika nie udostępnia kompletnego szeregu badanych roślin, jednak pomimo tego jest bardzo przydatna i z pewnością należy zwrócić na nią uwagę, a nawet rozpowszechnić ją na dużą skalę. Minusem są duże koszty, które wiążą się z zakupem nowoczesnych rozwiązań. Okazuje się, że nie wystarczy zakupić sam skaner, ale trzeba jeszcze każdego roku ponosić opłatę abonamentową za czerpanie z bazy danych określającej pomiary. Urządzenie jest więc szczególnie dedykowane większym firmom i gospodarstwom, gdzie nawożenie ma kluczową rangę w kosztach upraw.

Badanie gleby a rozsądne nawożenie
Badanie gleby jest istotnym działaniem, jakie należy przeprowadzić, startując z uprawą i decydując o wielkości wykorzystanego nawożenia. W dalszym ciągu jednak niewiele jest rolników, którzy stawiają na przeprowadzanie takich badań w laboratoriach, co jest trochę zaskakujące, gdyż koszt badania na zasobność głównych komponentów i pH wcale nie jest wysoki.
Badanie podstawowej próbki najlepszej dla 4 ha plantacji wynosi kilkanaście złotych, ponadto wykonuje się je 1 raz na 4 lata. Wynika z tego, że koszt badania jaki trzeba ponieść w ciągu roku jest bardzo mały, a zyski, jakie można otrzymać na skutek rozsądnego nawożenia są bardzo zadowalające.
Sprawdzając poszczególne województwa pod kątem ilości zbadanych próbek w ciągu roku można stwierdzić, że rolnicy naprawdę są obojętnie wobec tej kwestii. Niestety nie doceniają oni znaczenia rozsądnego nawożenia.

Z licznych badań ekonomicznych produkcji wynika, że zasoby przeznaczone na nabycie nawozów stanowią kluczowy element składowy wydatków w podstawowych uprawach na roli. Na skutek nierozsądnego nawożenia rolnicy mają liczne straty na plonach i nie rzadko również na ich jakości oraz stanie zdrowia roślin. Sprecyzowanie zawartości gleby oraz wymóg nawozowych wpływa więc na finalne dochody z uprawy.

W poszczególnych gospodarstwach bagatelizowanie jedynie wapnowania oraz zbyt mała zawartość próchnicy w glebie redukuje plonowanie odmian aż o połowę. Z wielu badań wynika, że straty w nawozach wynikające z nieregularnego odczynu glebowego przewyższają straty wynikające z niewłaściwych warunków atmosferycznych.
Bagatelizowanie potrzeby regulowania odczynu i nawożenia określonymi nawozami skutkuje większą skłonnością upraw do suszy i niskim zastosowaniem przez rośliny komponentów z wykorzystanych nawozów mineralnych. W związku z tym podczas badania gleby, najlepiej określić w glebie nie tylko pH, ale też zasobność związku organicznego oraz azotu.