Wapń pełni w roślinie role strukturalne, biochemiczne oraz fizjologiczne. Jest to taki typ makroelementu, który trzeba wziąć pod uwagę podczas nawożenia doglebowego i nalistnego w ten sam sposób jak pozostałe komponenty.

Role plonotwórcze tego makroelementu w zakresie uprawiania rzepaku są wynikiem stanowiska pełnionego przez ten związek w roślinie. Do najbardziej kluczowych zaliczamy:
– pobór wody oraz komponentów mineralnych poprzez efektywniejszy wzrost systemu korzeniowego
– produkowanie suchej masy poprzez udoskonalenie procesu fotosyntezy
– kontrolowanie gospodarki wodnej rośliny poprzez kontrolowanie ruchu aparatu szparkowego
– zahamowanie rezultatów stresu termicznego
– zahamowanie porażenia przez schorzenia poprzez akumulację wapnia w ścianie komórkowej
– pobór azotanów
– zawiązywanie nasion
– podwyższenie jakości plonów.

Na pobór wapnia z gleby oddziałuje kilka aspektów, np. odczyn gleby. pH poniżej 5,5 źródło wapnia hamuje szkodliwy glin, żelazo oraz mangan, z kolei powyżej 7,2 wapń buduje związki, które nie ulegają rozpuszczenie. Dlatego najlepiej, by poziom pH wapnia mieścił się w przedziale pomiędzy wymienionymi wartościami. Jest to najlepszy zakres do poboru wapnia. Następny kluczowy aspekt oddziałujący na pobór wapnia to wilgotność gleby. Niekorzystna jest zbyt mała ilość, ale także zbyt duża ilość wody w glebie. Wapń zostaje pobrany wraz z wodą, w związku z tym zbyt małe ilości wody w glebie hamują pobór wapnia, a zbyt duże jej ilości uaktywniają związki antagonistyczne względem tego makroelementu.

Wapń to 3. pierwiastek w masie, którego poboru dokonuje rzepak. Na 1 t. roślina pobiera ok.l 50 kg CaO. Ostatecznie połowa wapnia gromadzi się w łuszczynach. Kiedy łuszczy zawiążą się – są wtedy odpowiedzialne w roślinie za rolę fotosyntezy.

W bieżącym roku można dostrzegać na rzepaku braki wapnia. Mogły na to wpłynąć różne aspekty, np. uprzednie zbyt intensywne nasycenie gleby przez wodę, a także susza po tej fazie, nieprzewidziane zmiany temperatur, za wysoka amplituda temperatur, bądź zbyt intensywne nawożenie azotem. Braki wapnia mogą skutkować szybszym kwitnięciem oraz eliminacją związków.

Aktualnie na plantach powoli brakuje wody, zahamowany jest więc pobór i rozprzestrzenianie się wapnia w roślinie. Wówczas najlepiej pomóc roślinie, podając jej wapno dolistnie. W fazie kwitnienia przełoży się on na większą ilość zawiązanych łuszczyn, udoskonali fotosyntezę, a także podwyższy odporność na schorzenia grzybowe. Warto sięgać po preparaty o drobnych cząsteczkach, które są aktywne pod względem chemicznym, efektywniej przenikają do środka komórek i w tym miejscu oddziałują na lepszą ich pracę. Cały proces najlepiej przeprowadzić w czasie od luźnego pąka do opadnięcia płatków. Produkty dostępne na rynku są zazwyczaj kompatybilną z przeważającą ilością chemikaliów rolniczych. Mogą być wykorzystywane razem z nawozami dolistnymi oraz innymi stymulatorami biologicznymi.