Praca ze zwierzętami na gospodarstwie nierzadko kończy się różnymi wypadkami. Osobniki szczególnie groźne dla ludzi to te, które oni w pewien sposób zdenerwowali. Zwierzęta niekiedy w takich sytuacjach kopią, stratują, a nawet przygniatają ludzi.
Podczas pracy ze zwierzętami trzeba przeprowadzać takie czynności, które spotkają się z akceptacją ze strony zwierząt i które w żaden sposób ich nie przestraszą. Kiedy zwierzęta czują się zagrożone, od razu próbują się bronić, np. kopiąc. Zwłaszcza silnie kopią krowy – to niestety może skutkować powstaniem urazów kończyn u osób, które się nimi zajmują. Tak duże zwierzęta są w stanie również przygnieść do ściany albo do innego zwierzęcia każdego, kto im się narazi. Dlatego tak ważne jest to, aby ich obsługą zajmowali się wyłącznie mężczyźni, którzy mają w sobie dużo sił.

Niektórzy niestety poprzez to jak sami zachowują się w stosunku do zwierząt, kształtują u nich takie, a nie inne odruchy. Hodowcy nie mogą w żaden sposób znęcać się nad nimi. Każda agresja ze strony osób, powoduje agresję u obsługiwanych jednostek. Odpowiednią opieką trzeba również obdarzyć zwierzęta, które są chore. Należy podchodzić do nich z większą delikatnością, aby czuły się one swobodnie i nie atakowały nikogo w żaden sposób.

Groźny instynkt
Gospodarze muszą znać podstawowe informacje dotyczące instynktownego zachowania obsługiwanych zwierząt. Dzięki temu nie dopuszczą oni do wielu możliwych, zagrażających zdrowiu i życiu ludzi sytuacji. Tak samo ryzykowne jest przyprowadzanie zwierząt w miejsca, które kojarzą im się bardzo negatywnie – np. z jakimś bólem, jakiego tu doznały. Są one w stanie wówczas zaatakować gospodarza.

Bardzo kluczowe jest zadbanie o odpowiednie warunki, w jakich zostaną przepędzone zwierzęta w otoczeniu gospodarstwa, gdy zakończy się okres produkcyjny. Zazwyczaj chodzi tu o świnie i bydło. Ścieżki, po jakich mają się poruszać, można określić m.in. przy użyciu klocków słomy. Przy przepędzaniu zwierząt należy zachować spokój. Zwierzęta na pewno zareagują na wszelkie krzyki oraz uderzenia. Z pewnością zestresują się albo spanikują i w wyniku tego najprawdopodobniej przewrócą, stratują, albo przygniotą gospodarza. Pod żadnym pozorem nie można też przemieszczać jednostek chorych i rannych, ponieważ cierpią one wtedy jeszcze bardziej. W momencie wykonywania takich działań nie można mieszać jednostek z różnorodnych grup bądź kojców, ponieważ mogłoby to wywołać u nich agresję.

Nie można pozwolić zwierzętom na nudę
Niekiedy w agresję wpadają też jednostki, którym się nudzi, w związku z tym gospodarze muszą właściwie zorganizować im czas. Mamy tutaj na myśli głównie świnie i konie. Świnie cechują się mocno rozwiniętym instynktem poznawczym. W przerwie między spaniem a jedzeniem muszą mieć jakieś zajęcie. Warto więc wrzucić im do kojca coś, na czym skupią swoją uwagę. W przypadku prosiąt – mogą to być różne rzeczy, którymi można się bawić. Kiedy dostarczymy im odpowiednich atrakcji, zwierzęta będą czuły się lepiej i z pewnością nie będą aż tak agresywne w stosunku do innych.

U koni, które się nudzą, rozwijają się negatywne nawyki. Wówczas zachowują się one agresywnie – wierzgają, kopią, przyciskają do ściany. Ważne jest więc zagwarantowanie im długiego pobytu na zewnątrz każdego dnia, a także zapewnienie im dostępu do lizawek i innych rzeczy wiszących na odpowiedniej dla nich wysokości. Muszą oni również mieć możliwość obserwowania wszystkiego, co dzieje się w stajni. Jedzenie trzeba podawać im często i w niedużych porcjach.
Wypadki w gospodarstwie mają miejsce również w wyniku nieodpowiedniego i ryzykownego użytkowania infrastruktury wiążącej się z chowem jednostek. Mamy tu na myśli np. śliskie podłogi, nieodpowiednio ustawione drabiny, nieodpowiednio przykryte zbiorniki na gnojownicę.
Trzeba zadbać o wszystkie te elementy, a także o rozwagę podczas przeprowadzania codziennych czynności przy obsłudze zwierząt. W tej kwestii ważne jest, by nie popaść w rutynę, ponieważ gospodarz może wówczas nie dostrzec niektórych zagrożeń i ulec wypadkowi.