Za zyski hodowców odpowiedzialne jest 305 dni wchodzących w skład laktacji. Natomiast za ich wysokość odpowiedzialny jest przede wszystkim okres zasuszania. Okres ten jest najbardziej istotnym czasem w karmieniu i chowie krów. Nierzadko jednak nie docenia się go i spycha na bok. Celem zasuszania zwierząt jest zregenerowanie gruczołu mlekowego, a także dostarczenie komponentów żywieniowych na silnie rozwijający się w tym czasie płód. Zwierzęta zasuszone muszą być otoczone szczególną troską. Wszelkie nieprawidłowości dokonane w tym czasie przełożą się na wydajność oraz formę zwierząt w przyszłej laktacji.

Sposoby na zasuszenie jednostek:
– zredukowanie porcji jedzenia
– zahamowanie poboru wody
– zrezygnowanie z wydoju.

Powolne zasuszanie zwierząt to proces wymagający sporych nakładów pracy, lecz jest to metoda mało inwazyjna zwłaszcza jeśli chodzi o krowy cechujące się wysoką wydajnością. Sposób ten objawia się jako praktykowanie doju przerywanego – powoli opuszcza się daty doju. Zwierzę przed odpowiednim zasuszeniem trzeba doić na początku raz na dzień, a później raz na 2 dni i finalnie raz na 3 dni. Na skutek takiej taktyki ma miejsce mniejsza produkcja mleka, a obniżona wydajność w czasie zasuszania umożliwia łatwą inwolucję gruczołu mlekowego, a także efektywniejsze wykreowanie naturalnego czopa keratynowego ochraniającego wejście do źródła strzykowego przed szkodnikami, a w rezultacie skutkuje mniejszą ilością zakażeń wymienia.
Jeśli chodzi o jakiś preparat na zasuszenie zwierząt, nie można wyróżnić jednego konkretnego. Sposoby trzeba dobierać według indywidualnych potrzeb zwierząt na danym gospodarstwie, uwzględniając konkretne ich parametry, takie jak forma, czy stan zdrowia gruczołu mlekowego.

Zazwyczaj okres zasuszenia zwierząt wynosi ok. 2 miesiące. Czy istnieje możliwość na zredukowanie go? Jeżeli tak, to w jakim przypadku?
W rzeczywistości możemy zetknąć się z wariantami skrócenia tego czasu do ok. nawet 40 dni. Jest to zazwyczaj wynik zamiaru wydłużenia laktacji, co umożliwia otrzymać dodatkową dość sporą ilość mleka.
W innej sytuacji skrócenie tego okresu może być wynikiem koniecznego przedłużenia laktacji przez problemy z zasuszeniem krów o wysokiej wydajności. Zasuszenie zwierząt, które z kresu laktacji generują czasem 30 kg. mleka, może oznaczać niemały kłopot.
Krótszy schemat zasuszenia może być także przydatnym rozwiązaniem do zwalczania problemu otłuszczania się zwierząt, zwłaszcza w przypadku jednostek, które stale wykazują skłonności w tą stronę. Utrzymujące się produkowanie mleka pobiera energię, jaką krowa wykorzystałaby na rezerwy w formie tkanki tłuszczowej.
Skrócony okres zasuszania może także mieć jakiś wpływ na podwyższenie stanu zdrowia gruczołu mlekowego ze względu na zahamowanie pojawiania się kolejnych zakażeń. W czasie fazy zasuszania prawdopodobieństwo pojawienia się kolejnych chorób rośnie aż 10krotnie.
Opinie dotyczące skrócenia fazy zasuszenia są różne. Niektórzy twierdzą, że jest to za krótki okres, który nie jest wystarczający do tego, by wymię mogło się zregenerować, a to jest konieczne do przygotowania na kolejną laktację.