Rynek oferuje nam obecnie mnóstwo sprzętów, w które inwestuje się mając gospodarstwo. Okazuje się jednak, że nie wszystkie koniecznie trzeba zakupić. Które więc są nam potrzebne, a których zakup można sobie odpuścić?
Maszyny rolnicze wykorzystywane są na każdym gospodarstwie, ponieważ dzięki nim praca tam staje się sprawniejsza, a przez to wydajność produkcji rośnie. Te najnowocześniejsze gospodarstwa bazują w dużej mierze na zautomatyzowanych sprzętach. Nie wszystkie jednak są tak samo ważne.

Które maszyny są niezbędne na roli?

W badaniu przeprowadzonym 2 lata temu wykazano, że przeważająca część rolników posiada przynajmniej jeden swój ciągnik. Traktor to urządzenie, które stanowi podstawę nawet na bardzo małym gospodarstwie.
To on pozwala nam na korzystanie np. z bron i innych urządzeń, które nie mają swojego napędu.
Bardzo istotny i często występujący na gospodarstwie jest też pług, opryskiwacz i siewnik. Te sprzęty są szczególnie potrzebne tym, którzy zajmują się produkcją roślinną.

Co nie jest aż tak istotne?

Rolnikom nie są potrzebne te urządzenia na własność, które są przez nich bardzo rzadko używane. Można przecież taki sprzęt pożyczyć od kogoś. W badaniu okazało się, że bardzo rzadko kupowanym sprzętem jest paszowóz, sieczkarnia oraz owijarka. Występują one na naprawdę niewielu gospodarstwach.
Każde gospodarstwo ma jednak inne potrzeby i w zależności od tego dane sprzęty znajdują się z większą, czy mniejszą częstotliwością na roli. Kiedy wielu rolników wykonuje orkę, zbiera plon i ochrania bel, inni wolą powierzyć to zadanie komuś innemu. Kombajn więc rzadko znajdziemy na małym gospodarstwie, ale za to bardzo często na tych wielkopowierzchniowych.

Często rolnicy kupują używane maszyny, bo tak jest po prostu taniej. W badaniu wykazano jednak, że zdecydowanie bardziej wolimy kupić kosiarkę i prasę używaną, ale np. jeśli chodzi o agregat, czy pług – tu stawiamy na sprzęty całkiem nowe.