Od tego w jakim stanie technicznym znajduje się opryskiwacz, zależy bezpieczeństwo roślin. W związku z tym maszyna musi być wyczyszczona oraz zakonserwowana, by w kolejnym sezonie mogła dalej pracować. W jaki sposób przygotowuje się opryskiwacz na czas zimowy w poszczególnych gospodarstwach?

Jesienne prace na polu z użyciem opryskiwacza dobiegły końca. Jest to takie urządzenie, które trzeba przygotować na działanie niskich temperatur, by wiosną nie sprawiało żadnych problemów.
Opryskiwacz jest bardzo istotnym sprzętem na gospodarstwie. Trzeba właściwie o niego zadbać, gdy nadchodzi zima, ponieważ nie jest to prosta maszyna – posiada komputer, elektrozawory i inne istotne elementy. Jeśli uszkodziłby się w wyniku działania niskich temperatur – byłby to naprawdę wielki problem. Ma on sporą wartość, dlatego warto o niego dbać, by mógł przez długi czas posłużyć na gospodarstwie.

Jak przygotować opryskiwacz na zimę?

Można zalać opryskiwacz właściwym preparatem chłodzącym, albo rozkręcić go i spuścić wodę z całego opryskiwacza. Pompa na czas zimy może być przechowywana w piwnicy, w ciepłym miejscu.
Opryskiwacz musi być ochroniony z dużą starannością. Najważniejsze jest właśnie to, by pozbyć się z jego środka każdej substancji czynnej. Wszystkie części muszą być zakonserwowane, a zimą trzeba pamiętać o dostarczaniu płynów, które są wytrzymałe na niskie temperatury.

Woda, której nie spuścimy z pompy i przewodów skutkuje rozerwaniem całego korpusu, albo uszkodzeniem membran.
Opryskiwacz teraz przez kilka miesięcy nie będzie wcale używany. Każdego roku powinno się więc wybrać jakiś słoneczny dzień po zakończeniu prac na polu i przygotować maszynę na ten spoczynek.
Po precyzyjnym czyszczeniu należy umyć każdy filtr przy użyciu odpowiednich środków. Preparaty chemiczne są jednak niezwykle żrące i zostają na niektórych częściach maszyny – trzeba to wyczyścić i dokładnie wypłukać wodą.
Dzięki takiemu przygotowaniu sprzętu, na wiosnę nie spotka nas żadna niemiła niespodzianka z jego strony.